+48 786 348 531

  1. en
Porównanie GHS w UE i USA: zakres implementacji, oznakowanie produktów i różnice w kartach charakterystyki.
02 lutego 2026

Czym różni się GHS w Unii Europejskiej od GHS w Stanach Zjednoczonych?

W swoich założeniach system GHS (Globally Harmonized System of Classification and Labelling of Chemicals) miał rozwiązać jeden z największych problemów globalnego obrotu chemikaliami – brak spójnych zasad klasyfikacji i komunikacji zagrożeń. W praktyce jednak GHS nie jest jednolitym, powszechnie obowiązującym prawem, lecz zbiorem zaleceń opracowanych pod auspicjami ONZ, które poszczególne państwa i regiony wdrażają na własnych warunkach.

Efekt jest łatwy do przewidzenia: ten sam produkt chemiczny może podlegać różnym wymaganiom regulacyjnym w zależności od rynku, na którym jest wprowadzany do obrotu. Przykład Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych pokazuje to szczególnie wyraźnie. Różnice dotyczą nie tylko samych przepisów, lecz także praktycznych aspektów ich stosowania – w tym kart charakterystyki (SDS).

Dla producentów, importerów i dystrybutorów działających na obu rynkach ma to kluczowe znaczenie. Błędne założenie, że „GHS to GHS”, bardzo często prowadzi do niezgodności dokumentacji i problemów podczas kontroli.

GHS jako system zaleceń, a nie akt prawny

 

Podstawową kwestią, którą należy zrozumieć, jest fakt, że GHS jako taki nie obowiązuje bezpośrednio w żadnym kraju. Nie jest to akt prawny, lecz system reguł i kryteriów, które wymagają implementacji poprzez prawo krajowe lub – jak w przypadku Unii Europejskiej – prawo unijne.

W UE zasady GHS zostały wdrożone przede wszystkim poprzez rozporządzenie CLP (1272/2008/WE) oraz rozporządzenie REACH (1907/2006/WE). Są to akty prawa powszechnie obowiązującego, stosowane bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich. Co istotne, CLP i REACH nie tylko implementują GHS, ale również go rozwijają i doprecyzowują, czyniąc z Unii Europejskiej jeden z najbardziej kompleksowo uregulowanych rynków chemicznych na świecie. Warto zauważyć, że unijne podejście często wyznacza kierunek dla innych regionów, takich jak Turcja czy Korea Południowa.

W Stanach Zjednoczonych GHS został natomiast zaadaptowany w ramach Hazard Communication Standard (HCS, tzw. OSHA HazCom), wydanego przez OSHA. Jest to standard skoncentrowany przede wszystkim na bezpieczeństwie pracowników i komunikacji zagrożeń w miejscu pracy, a nie na zarządzaniu chemikaliami w całym ich cyklu życia.

Już na tym etapie widać fundamentalną różnicę w podejściu:
UE traktuje GHS jako element szerokiego systemu regulacji chemicznych, natomiast USA – głównie jako narzędzie BHP.

Oznakowanie produktów – profesjonalne kontra konsumenckie

 

Ta różnica w filozofii regulacyjnej przekłada się bezpośrednio na system oznakowania produktów. O ile produkty przeznaczone do użytku profesjonalnego lub przemysłowego w obu jurysdykcjach są oznakowane w zbliżony sposób, z wykorzystaniem piktogramów GHS, o tyle w przypadku produktów konsumenckich sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

W Unii Europejskiej produkty dla odbiorców indywidualnych podlegają rozporządzeniu CLP i są oznakowane w bardzo podobny – a często wręcz identyczny – sposób jak produkty stosowane w zakładach pracy. W USA natomiast produkty konsumenckie podlegają przepisom Consumer Product Safety Commission (CPSC), które mają niewiele wspólnego z GHS czy OSHA HazCom. Dodatkowo należy uwzględnić regulacje stanowe, takie jak California Proposition 65, które wprowadzają własne obowiązki informacyjne.

Różnice w zakresie implementacji GHS

 

Choć zarówno CLP, jak i OSHA HCS odwołują się do tych samych dokumentów ONZ, zakres ich implementacji nie jest identyczny. Unia Europejska wdraża GHS w sposób bardziej kompletny i szczegółowy, wprowadzając dodatkowe obowiązki, takie jak:

  • notyfikacje C&L,
  • zgłoszenia PCN,
  • dodatkowe klasy zagrożeń, w tym zaburzacze endokrynne,
  • bardzo precyzyjne wymagania dotyczące treści kart charakterystyki.

 

W systemie amerykańskim część klas zagrożeń funkcjonuje w formie uproszczonej, a niektóre elementy GHS – mimo że opisane w dokumentach ONZ – nie mają zastosowania w OSHA HCS. Dotyczy to w szczególności obszarów niezwiązanych bezpośrednio z bezpieczeństwem pracy, takich jak ochrona środowiska. W praktyce oznacza to brak obowiązku klasyfikowania produktów pod kątem zagrożeń dla środowiska wodnego. Stosowanie tych klas jest w USA dozwolone, ale nieobowiązkowe, co ma istotne znaczenie przy ocenie kart charakterystyki otrzymywanych od amerykańskich dostawców.

W efekcie substancja lub mieszanina sklasyfikowana zgodnie z CLP może:

  • posiadać szerszy zakres klasyfikacji niż jej odpowiednik w USA,
  • wymagać bardziej rozbudowanego oznakowania,
  • generować inne obowiązki dokumentacyjne.

 

Karty charakterystyki – pozornie takie same, w praktyce różne

 

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez firmy działające globalnie jest przekonanie, że jedna karta charakterystyki „zgodna z GHS” wystarczy na oba rynki. Formalnie zarówno w UE, jak i w USA SDS składa się z 16 sekcji, jednak ich zawartość i poziom szczegółowości znacząco się różnią.

W Unii Europejskiej karta charakterystyki jest dokumentem ściśle powiązanym z REACH i CLP. Oznacza to konieczność uwzględnienia nie tylko informacji o zagrożeniach, lecz także odniesień do obowiązków regulacyjnych, ograniczeń stosowania, statusu substancji w przepisach UE oraz – w określonych przypadkach – oceny PBT/vPvB.

W USA SDS przygotowywana zgodnie z OSHA HCS ma charakter bardziej funkcjonalny i skoncentrowany na użytkowniku końcowym w miejscu pracy. Zakres informacji regulacyjnych jest węższy, a odniesienia do przepisów federalnych i stanowych mają bardziej ogólny charakter. W efekcie amerykańskie karty charakterystyki są często znacznie krótsze i mniej szczegółowe.

Różnice szczególnie wyraźnie widać w:

  • sekcji 2, gdzie często występują rozbieżności w klasyfikacji,
  • sekcji 3, w której w UE wymagane jest ujawnienie klasyfikacji komponentów, podczas gdy w USA szeroko stosuje się zapisy o tajemnicy handlowej,
  • sekcji 15, która w UE odnosi się bezpośrednio do REACH i CLP, a w USA ma charakter ogólny,
  • sekcjach toksykologicznych i ekologicznych, zwykle znacznie bardziej rozbudowanych w dokumentacji unijnej.

 

Zwroty H i zwroty P

 

Zarówno CLP, jak i OSHA HazCom wykorzystują zwroty H i P wywodzące się z GHS, jednak ich dobór i sposób prezentacji nie zawsze są identyczne. Unia Europejska wymaga pełnej zgodności z załącznikami do CLP, natomiast w USA dopuszczalne są uproszczenia, o ile zachowany zostaje cel skutecznej komunikacji zagrożeń w miejscu pracy.

Co to oznacza w praktyce dla firm?

 

Różnice między GHS w UE i USA nie mają wyłącznie charakteru teoretycznego. Bezpośrednio wpływają one na:

  • sposób klasyfikacji produktów,
  • zakres informacji zawartych w kartach charakterystyki,
  • odpowiedzialność producentów i importerów,
  • ryzyko zakwestionowania dokumentacji podczas kontroli.

 

Karta charakterystyki przygotowana pod rynek amerykański nie powinna być automatycznie stosowana w Unii Europejskiej. Problemem nie jest wyłącznie język, lecz przede wszystkim różnice w klasyfikacji, stosowaniu tajemnicy handlowej oraz zakresie informacji wymaganych przez REACH. Analogicznie, karta opracowana zgodnie z przepisami UE – nawet w języku angielskim – rzadko spełni oczekiwania amerykańskiego odbiorcy.

Podsumowanie

 

Choć GHS miał być systemem globalnie zharmonizowanym, praktyka pokazuje, że lokalna implementacja ma kluczowe znaczenie. Unia Europejska stosuje podejście regulacyjne i kompleksowe, podczas gdy Stany Zjednoczone koncentrują się przede wszystkim na bezpieczeństwie pracy. Dla firm działających międzynarodowo oznacza to jedno: zgodność z GHS zawsze należy analizować w kontekście konkretnej jurysdykcji, a karty charakterystyki muszą być przygotowywane z myślą o lokalnych przepisach, a nie wyłącznie o globalnych wytycznych ONZ.

KONTAKT

MASZ PYTANIA?

Skontaktuj się z nami!

Twoje imię
Email
Numer telefonu
Twoje pytanie
Wyślij
Wyślij
Form sent successfully. Thank you.
Please fill all required fields!